Ozdobou únorového lázeňského reprezentačního plesu měla být Monika Absolonová. Známá zpěvačka si v rozhovoru pro lázeňské listy PRAMEN posteskla, jak ráda by si dopřála wellness, ale nemá na to čas. Zároveň prozradila, jak se na vrchol společenské sezony v Janských Lázních těšila a proč má ráda plesy.
Jak spędziłeś jesień, na którą znacząco wpłynęła druga fala pandemii koronawirusa? Wygląda na to, że stałeś się pasjonatem wiejskiego życia...
W domu z rodziną lub sprzątając domek, który kupiliśmy tuż przed wybuchem drugiej fali.
Jaki wpływ na artystów takich jak Ty mają ograniczenia wprowadzone przez koronawirusa?
Duży, nie mogę pracować, nie tylko ja, ale i inni koledzy z branży. Dla niektórych z nich druga fala to likwidacja.
Jak sobie radzisz z tymi niedogodnościami? To znaczy, czy to możliwe?
Staram się o tym nie myśleć i czasami oszczędzać, co nie jest łatwe. Oczywiście, wolałbym pracować ponad wszystko, ale rozumiem i respektuję przepisy.
Jakie masz plany na ten rok?
Zazwyczaj nie planuję niczego i po zeszłym roku myślę, że nie będę jedyny. Chciałbym zrobić wszystko, czego nie mogliśmy zrobić z powodu pandemii. Na przykład koncerty z zespołem Boom!, występy w teatrze, a także trasę świąteczną.
W sobotę 27 lutego 2021 roku miał Pan wystąpić na balu narodowym w secesyjnej kolumnadzie w Jańskich Łaźniach. Lubi Pan chodzić na bale?
Tak, zwłaszcza jako wykonawca. Uwielbiam atmosferę i to, że wszyscy są pięknie ubrani i w dobrych nastrojach. I chyba nigdy wcześniej u Was nie śpiewałam, więc tym bardziej się na to cieszyłam.
Janské Lázně, jak sama nazwa wskazuje, to uzdrowisko w Karkonoszach. Dlatego nie sposób nie zapytać: A jak jest z pobytami uzdrowiskowymi? Czy korzystacie z nich regularnie, czy też jest to wybór przypadkowy, gdy macie wolny czas i inne okoliczności?
Mamy dwójkę małych dzieci, chłopców w wieku dwóch i pięciu lat. Nie pamiętam nawet, żebym kiedykolwiek pojechał na jakiś pobyt zdrowotny. To w zasadzie niespełnione marzenie. Jednak gdyby nadarzyła się okazja, bardzo bym się ucieszył.
Czy podejmujesz inne aktywności, aby dbać o swoją kondycję fizyczną i zdrowie?
Tak, staram się biegać w miarę regularnie, nawet jeśli nie zawsze mi się to udaje.
W lutym, podczas balu, sezon zimowy w Karkonoszach osiąga apogeum. Jak Ci idzie z nartami?
Całkiem nieźle, jeśli dobrze pamiętam. Ostatni raz jeździłem na nartach w 2017 roku w Pecu pod Śnieżką.
Dziękujemy za wywiad i mamy nadzieję, że spotkamy się z Państwem ponownie w Jańskich Łaźniach!











































